Zapisz się
ochrona-inne

Aktualności

Monitoring hydrologiczny - raport

14.01.2015

raport Mamy pełny raport z dwuletniego monitoringu hydrologicznego, prowadzonego w dolinie Łyny w okolicach ostoi żółwia Likusy i Orłowo przez zespół pod przewodnictwem prof. Katarzyny Glińskiej-Lewczyk. Podstawowe wnioski sa takie, że stawy ładnie się wtopiły w krajobraz i zostały skolonizowane, mają dobre zasilanie wodami gruntowymi dzięki czemu są stabilne (co było istotne tego roku, kiedy, mimo rekordowo niskich opadów, stawy tylko trochę obniżyły lustro), wody są całkowiecie wolne od wszelkich zanieczyszczeń o warunki fizykochemiczne odpowiednie. W pełnym raporcie można znależć jednak dużo więcej, ciekawych spostrzeżeń i dlatego zachęcam do lektury. (jb)

Monitoring_hydrologiczny___Raport.pdf

   

Pożegnalne warsztaty

18.12.2014

Część dyskusyjna warsztatówW dniach 5 i 6 grudniach, pod Radomiem spotkaliśmy się na warsztatach poświęconych praktyce ochrony żółwia, będących jednocześnie pożegnaniem i ostatnim zadaniem kończącego się projektu Ochrona żółwia błotnego (Emys orbicularis) w województwie warmińsko-mazurskim etap 2. Kilkanaście osób, które brały w nich udział, to sami praktycy w tej dziedzinie. Poruszaliśy wiele, często bardzo różnych zagadnień, np:

 - czy wykrywanie żółwia po śladzie DNA w wodzie (tzw. eDNA) będzie przełomem w monitoringu tego gatunku?

 - jak dokładna analiza warunków środowiskowych GIS może przydać się do preselekcji możliwych miejsc występowania żółwi?

 - jak wielkie są areały osobnicze tych gadów?

 - dlaczego łatwiej chronić miejsca bytowania żółwia niż jego lęgowiska?

 - czy dalsza inwazja na wschód szopa pracza - super sprawnego drapieżnika - będzie oznaczać koniec dzikiej populacji żółwia?

 - jak skutecznie zbierać informacje o tych gadach od przyrodników-amatorów, turystów i innych użytkowników środowiska?  (jb)

Drugiego dnia w terenie oglądalismy imponujące prace na rzecz ochrony żółwia w dolinie Zwoleńki

   

Podsumowanie projektów - informacja prasowa

10.12.2014

  Strona tytułowaGazeta Wyborcza przedrukowała depeszę Polskiej Agencji Prasowej informującą o zakończeniu naszych żółwiowych projektów. Zachęcamy do zapoznania się z tym materiałem. (jb)

Link do artykułu

   

To już finisz!

04.12.2014

Początek prac ziemnychTo już naprawdę sam finisz obu projektów dedykowanych ochronie żółwia na Mazurach. Właśnie odebraliśmy 2 stawy i 2 progi z bystrotokami wybudowane w ramach pierwszego etapu projektu, a miesiąc temu - 8 stawów w ramach etapu drugiego. I to są już ostatnie prace inwestycyjne. Oczywiście, odbiory urzędowe i przekazywanie obiektów jeszcze będą trochę trwać, ale to już naprawdę jest sama końcówka trwających dwa lata (etap drugi) i trzy lata (etap pierwszy) projeków.

Niektóre z kopanych stawów, mające, jak się okazuje, silne zasilanie wodami gruntowymi, zapełniały już w trakcie kopania. Jednak ten rok jest aż tak suchy, że niektóre, mimo kopania ich w miejscach wilgotnych, gdzie jeszcze kilkanaście lat temu otwarta woda była, pozostaja teraz zupełnie suche. Niemniej jesteśmy całkowiecie spokojni, że najdalej wiosną napełnią się wodą i zaczną pełnić swą funkcję. (jb)

  Na tym stawie zaprojektowaliśmy wyspę. Ta grobla spiętrzy wodę aż do czerwonego znaku na drzewie. Staw powiekszył bajorko które, jak wykazał monitoring, samice wykorzystują przed samym złożeniem jaj na okolicznych polach Traszka grzebieniasta znaleziona na brzegu wykopanego stawu daje nadzieję na szybką kolonizację przez wiele ciekawych gatunków

   

Trudno zrozumieć żółwie gusta

29.07.2014

Plażujący półoswojony żółwPrzynajmniej jedna samica upodobała sobie opisywany już wcześniej stawik przy gospodarstwie agroturystycznym, i co wiosnę się do niego przenosi i pozostaje do początku lata. Coraz mniej też przejmuje się ludźmi, których sporo tam się wokół cały czas kręci. Ma to taka zaletę, że można prosto i z niedużej odległości go sobie poobserwować, bo żółwie są bardzo płochliwe i niełatwo je podpatrywać. Niestety, żółwica składa tam jaja - zasadniczo chyba na parkingu, co nie zawsze jest bezpieczne dla złoża. W tym roku jaja porzuciła na kamieniach przy stawie. Trudno orzec - jakieś zaburzenie chorobowe, może stres - po gospodarstwie kręci się tchórz, może on niepokoił gada? W każdym razie wszystko wskazuje na to, że nie jest to dobre miejsce na rozród, jednak żółwie je polubiły. Choć może nie tyle polubiły, co mają kłopot ze znalezieniem lepszego?
   

Jest lęgowisko!

18.06.2014

Rozkopane_zoe_nasza_dziaka_2I oto mamy ostateczny dowód na to, że zakupiona przez nas działka jest wykorzystywana przez żółwie jako lęgowisko - ale trochę smutny. Otóż znalazłem świeżo rozkopane i zniszczone przez lisa lub jenota złoże. Mam nadzieję, że to nie jest naszej oznaczonej nadajnikiem samicy - namierzanie wskazuje, że siedzi sobie w szuwarach na skraju sąsiadującego z działką jeziora Krzyż. (jb)
   

Strona 1 z 3

ckps_kuraki