Przejdź do głównej treści

Na ratunek lęgom kulików!

W tym roku w ramach projektu LIFEkulikPL działa sześć miejsc odchowu kulików wielkich. Przewożone są tam jaja z zagrożonych gniazd z najbliższych ostoi. Jaja trafiają do inkubatorów, a pisklęta po kilku dniach od wyklucia przenoszone są na zewnątrz, do woliery. Tu mają do dyspozycji specjalne domki, gdzie śpią, chronią się przed deszczem i są dogrzewane. Po uzyskaniu lotności będą wypuszczane w miejscach, z których pochodziły jaja.
W tym roku tylko z doliny Biebrzy i Brzozówki oraz z Bagna Wizna pobraliśmy do inkubacji 35 jaj. Wszystkie trafiły do miejsca odchowu pod Sokółką. Wykluło się 25 piskląt. Młode są w wieku od 8 do 22 dni. Wszystkie są już w wolierze, z czego 15 najstarszych biega w jednym stadku, najmłodsze przebywają jeszcze w wygrodzonych wybiegach przy domkach.
Młode kuliki już po około trzech dniach od wyklucia przejawiają niezwykle silny instynkt łowiecki i próbują łapać poruszające się owady. Do jedzenia dostają żywe świerszcze, za którymi wprost przepadają, larwy mącznika, a także specjalną suchą karmę. Na zewnątrz bardzo chętnie polują na dzikie owady. Na terenie woliery nie przetrwało żadne mrowisko!
Poszczególne pisklęta różnią się między sobą charakterem. Większość jest spokojna i płochliwa, ale zdarzają się też odważne osobniki. Jeden z nich regularnie atakuje swojego opiekuna, inny zdecydowanie dominujący młody, bije swoich towarzyszy i odgania ich od jedzenia. Jesteśmy ciekawi, które młode lepiej poradzą sobie na wolności
Fot. Marcin Dojlida

thumb ochrona miejsc legowych kulikthumb ochrona miejsc legowych kulik2thumb ochrona miejsc legowych kulik3thumb ochrona miejsc legowych kulik4thumb ochrona miejsc legowych kulik5thumb ochrona miejsc legowych kulik6thumb ochrona miejsc legowych kulik7thumb ochrona miejsc legowych kulik8thumb ochrona miejsc legowych kulik9