Drukuj

Prosimy o pomoc w imieniu ptaków – bocianów białych, które same nie mogą zabrać głosu. Nasze bociany zmagają się z wieloma problemami. Większość roku spędzają w podróży: z Polski do Afryki i z zimowisk do rodzinnych gniazd w Polsce. Podczas przelotów pokonują do 10 000 km w każdą stronę, zmagając się z suszą, a czasem zimnem, brakiem pokarmu, przeciwnym wiatrami. Dodatkowo my ludzie nie ułatwiamy im tej podróży, co drugi młody ptak zginie podczas pierwszej podróży: porażony prądem na słupie energetycznym, z wycieńczenia lub zastrzelony dla sportu. Niekorzystne zmiany w środowisku przyrodniczym powodują, że jest im coraz trudniej wychować młode.

Chociaż bociany są symbolem polskiej, sielskiej wsi tak naprawdę niewiele robimy żeby im pomóc i zatrzymać tego charakterystycznego biało-czarnego ptaka z czerwonymi nogami i dziobem w naszym kraju i regionie. Tak łatwy do rozpoznania a jednak już nie jest tak prosty do zaobserwowania. W Polsce co 10 lat przeprowadzany jest powszechny spis bocianów i wiemy że pomiędzy 2004 a 2014 rokiem ich liczebność zmniejszyła się o 15%: z 52 500 do 44 600 par. W województwie dolnośląskim ten spadek wynosi 40%, u nas na Podlasiu „tylko” 10%.

Pomagamy bocianom dbając o ich domy, czyli gniazda, by miały dokąd wracać.

Gniazda bocianie to jedne z największych konstrukcji tworzonych prze ptaki. Aby para mogła złożyć jaja musi zebrać i przynieść w dziobie kilkaset kilogramów gałęzi i darni. Niestety po tym jak ptaki odlatują, jesienią i zimowa wiele gniazd jest niszczonych, zwłaszcza te które znajdują się na kominach, dachach oraz w pobliżu domów. Odchody i hałas przeszkadzają wielu właścicielom posesji. Po powrocie z zimowiska bociany zamiast składać jaja muszą szukać nowego miejsca i wybudować gniazdo od początku. Taka para często ma spóźniony lęg, mniej liczny i słabsze pisklęta.

Zwracam się do Państwa o pomoc w ratowaniu miejsc gniazdowania bociana białego.Nasze stowarzyszenie realizuje bardzo duży, wieloletni projekt ochrony tych ptaków dofinansowany ze środków Unii Europejskiej. Na realizację tego zadania, w tym uratowanie przed zniszczeniem 400 gniazd na terenie polski północno - wschodniej, pozyskaliśmy prawie 3,7 mln zł. Jednak aby otrzymać te pieniądze musimy zagwarantować także wkład własny. Poszukujemy kolejnych źródeł współfinansowania, musimy zebrać jeszcze 500 000 zł.

Współpracujemy z rolnikami przenosząc gniazda ze starych słupów i dachów budynków na nowe słupy w miejsca gdzie są bezpieczne i jednocześnie nie przeszkadzają mieszkańcom. Pomagamy też zmniejszając stare i ciężkie bocianie konstrukcje zagrożone zawaleniem, które nierzadko osiągają tonę!

Każda wpłata ma znaczenie, tak jak bocian znosi pracowicie pojedyncze patyki aż powstanie potężna konstrukcja tak my złotówka po złotówce chcemy zebrać potrzebną kwotę.

Więcej informacji o całym projekcie o raz o naszej działalności znajdziecie Państwo tutaj.

 Ekipa przeszkolonych wykonawcówMontaz gniazdaI zamontowane gniazdo oraz zabezpieczenie dachuGniazdo na dachu domu w miejscowości Ścięciel.5

 Edyta Kapowicz
Prezes Zarządu
Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków

.


Prosimy również o wpłacanie darowizn na nasze konto:

Bank PEKAO SA O. w Białymstoku
08 1240 5211 1111 0000 4921 4273

Główny nacisk w działalności PTOP kładziemy na ochronę terenów podmokłych, które są siedliskiem wielu ginących gatunków ptaków. Podejmowane działania to m. in.:

- wykup i dzierżawa gruntów w ważnych ostojach ptaków,

- ochrona terenów wodno-błotnych,

- propagowanie ekstensywnego rolnictwa i wypasu,

- prowadzenie badań naukowych,

- edukacja ekologiczna,

- popularyzacja wiedzy o ptakach.

Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków nie posiada statusu Organizacji Pożytku Publicznego