ochrona-inne

Co się dzieje ze schwytanym żółwiem? W niewoli pozostaje tylko kilkanaście minut. Najpierw zostaje zmierzony, zważony i opisany. Z pyska, przy pomocy czegoś, co wygląda jak szczoteczka do zębów, pobierany jest materiał do badan genetycznych – zwyczajnie przeciąga się ową szczoteczką po podniebieniu. W zewnętrznej, rogowej (a więc martwej) części pancerza ryty jest numer indentyfikacyjny. Dla żółwi nie ma to znaczenia, umożliwia rozpoznawanie osobników a - jako bonus – czyni zwierzaka bezwartościowym dla ewentualnych kolekcjonerów. No i na koniec – do pancerza przyklejany jest nadajnik. Waży tylko 20 gramów, ale wysyła sygnał przez 5 lat. Namierzanie nadajników pozwoli ustalić, poza faktami dotyczącymi biologii żółwi, także ważne dla ochrony informacje, wskazujące miejsca zimowania, składania jaj czy trasy wędrówek, bo wiemy o tym bardzo mało. I to jest podstawowy cel niepokojenia żółwi naszymi łowami. (jb)

Udało się schwytać żółwia. Rozpoczyna się dokładne mierzenie. 3 Ten samiec waży niewiele, samice potrafią być dwa razy większe. 5 6 I znowu w domu!

Sekretariat PTOP

ul. Ciepła 17 15-471 Białystok tel./fax.: 85 664 22 55, 85 6754862 sekretariat@ptop.org.pl

Biuro Regionalne w Olsztynie

ul. Murzynowskiego 18, 10-684 Olsztyn, tel./fax.: 89 533 68 66 smenderski@ptop.org.pl

Gospodarstwo rolne PTOP

Żywkowo 7 11-220 Górowo Iławeckie tel./fax.: 89 761 82 07 zywkowo@ptop.org.pl