Kchloposzenie ręczne, obok wypasu, przez wieki kształtowało krajobraz doliny Górnej Narwi przyczyniając się do rozwoju półnaturalnych zbiorowisk roślinnych i wzrostu bioróżnorodności. Taki sposób koszenia ma szereg zalet – jest najbezpieczniejszy dla płazów i ptaków, pozwala na użytkowanie trudnodostępnych powierzchni, nie powoduje uszkadzania struktury gleby oraz nie wiąże się z wytwarzaniem hałasu. Jednocześnie jest to bardzo pracochłonna i wymagająca sporych umiejętności czynność. Dziś w ochronie przyrody trudno byłoby zastosować koszenie ręczne na szerszą skalę, jednak niewielkie, szczególnie cenne powierzchnie są w ten sposób użytkowane. PTOP, aby chronić wodniczkę, co roku zleca ręczne koszenie 3 ha łąk w dolinie Biebrzy.

Drukuj