Wypas to doskonała z punktu widzenia ochrony przyrody forma powstrzymywania sukcesji roślinnej. Co prawda może się zdarzyć, że ptasie jaja są niszczone przez pasące się zwierzęta, ale pisklęta są już w stanie uniknąć wiążącego się z wypasem niebezpieczeństwa. Dowiedziono również, że taki sposób użytkowania dolin rzecznych ogranicza negatywny wpływ drapieżnych ssaków na sukces lęgowy ptaków gniazdujących na ziemi.

Do ochrony terenów cennych przyrodniczo coraz częściej „zatrudnia się" koniki polskie. Ta prymitywna rasa zyskuje popularność nie tylko w Polsce. Zwierzęta te wykorzystuje się na szeroką skalę m. in. na Łotwie w projekcie Life+ prowadzonym przez Latvian Fund for Nature. Także PTOP od lat aktywnie promuje ich hodowlę współpracując z rolnikami i będąc właścicielem około 25 koników.

Do ochrony bioróżnorodności dolin rzecznych świetnie nadają się też krowy. W trosce o dziedzictwo kulturowe regionu PTOP promuje tradycyjną rasę – polską czerwoną. Pasące się bydło nie tylko powstrzymuje sukcesję, ale powoduje również wzbogacenie bazy żerowej bytujących tu ptaków – krowi nawóz sprzyja rozwojowi bezkręgowców. Dowiedziono również, że wraz ze wzrostem liczby wypasanych zwierząt rośnie ilość dżdżownic stanowiących główny składnik diety dubeltów. Co więcej, końskie i krowie kopyta zruszają powierzchnię gleby, co ułatwia żerowanie ptakom siewkowym, a w szczególności dubeltom.

KROWA-I-Kon

Drukuj