ZIELONY BIAŁYSTOK

W dniach 17-18 października 2009 (sobota i niedziela) Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków zorganizowało obchody Światowych Dni Ptaków.
W tych dniach odbyły sie wycieczki nad Siemianówkę i na Stawy Pietkowskie oraz funkcjonowało stoisko PTOP w aleii spacerowej na Plantach w Białymstoku. Sprawozdanie z akcji wkrótce na naszej stronie www.
Obchody Światowych Dni Ptaków 17-18.10.2009 zorganizowano przy wsparciu finansowym Prezydenta Miasta Białegostoku ze środków Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Białymstoku.


SIEMIANÓWKA 2009
4 października 2009r. odbyła się wycieczką na Siemianówkę, relacja Sławka Niedźwieckiego:
Ostro wiało oj wiało, ptaki się pochowały, ale byłyo wesoło
bielik - 3
krogulec - 2
myszołów - 2
świstun ok. 250
cyraneczka ok. 150
gęgawa ok 50
czapla biała ok 20
biegus zmienny ok 100
łyska- 160
w obozie trafiliśmy na nalot ptaków łącznie chłopaki zaobrączkowali ok
200
hurtowo łapały się sikory z domieszką zięb i jerów.
W wycieczce udział wzięło 48 osób!
STRĘKOWA GÓRA - WIZNA
Mimo niesprzyjającej pogody zaplanowana na niedzielę 22 marca wycieczka odbyła się i trzeba przyznać, że była niezwykle udana. Obserwacje rozpoczęliśmy w Górze Strękowej. Przeszliśmy groblą, z której mieliśmy okazję przyjrzeć się ogromnym stadom świstunów (ok. 5000 os.), głowienkom (ok. 370 os.), rożeńcom (ok. 800 os.) i krzyżówkom (ok. 1100 os.). Wśród wielkich stad tych kaczek udało się również wypatrzyć inne - 2 pary bielaczków, 2 czernice oraz 10 gągołów. Na rozlewiskach przebywały też łabędzie - krzykliwe (25 os.) i nieme (ok. 50 osobników) oraz kormorany (35 os.), czajki, łyski (8 os.) i czapla biała. Prócz śpiewu skowronków udało się też usłyszeć donośny głos kulika wielkiego (w sumie zaobserwowano 8 tych ptaków).

Kolejnym punktem programu były Pulwy-Wizna. Tu widzieliśmy łabędzie krzykliwe (ok. 60), czarnodziobe (3 os.), czaplę białą, bielika, parę bielaczków, cyraneczki (5 os.), Żurawie (3 os.) oraz ponownie czajki, duże stada świstunów (ok. 1500 os.) i rożeńce (ok. 250 os.). Po drugiej stronie przypominającego jezioro rozlewiska przebywało stadko saren. Tu też na chwilę ujrzeliśmy słońce. Niestety szybko się schowało.
Po obiedzie udaliśmy się do Brzostowa. Znowu padało. Za to obserwowaliśmy ok. 200 bewików, świstuny, rożeńce, gągoły, 2 pary cyraneczek, głowienkę, czajki, mewy śmieszki i kilka osobników mewy pospolitej. Odczytaliśmy 2 obroże - jedną z łabędzia krzykliwego i 1 z czarnodziobego. W Białymstoku byliśmy około 17, teraz już wszyscy jako członkowie PTOP .