INTERWENCJE
Wpisany przez Dominika Musiał   
PŁOMYKÓWKA

Oto relacja Jarka Banacha z akcji ratowania młodej płomykówki Lusi:
Zdarza nam się czasem nie tylko chronić siedliska ptaków, ale też ratować je same bezpośrednio. Tak też było z płomykówką.
Pewna młoda mieszkanka Łap znalazła już prawie wypierzone pisklę między blokami w samym centrum miasta. Być może niepotrzebnie je wzięła, no ale kto by przypuszczał, patrząc na takiego pierzastego stwora, że może nie potrzebować pomocy - tylko za wcześnie opuścił gniazdo i rodzice będą go i tak karmić i wychowywać na porządnego ptaka?
No więc ostatecznie ptaszor trafił do Ani Suchowolec. Krzywda mu się u niej nie działa, chętnie wcinał delikatesowe białe myszki ze sklepu zoologicznego, jednak odpowiedzialność za tak poważnego pacjenta w połączeniu ze świadomością, jak mało się na tym znamy, doprowadziła do decyzji: trzeba sowę zawieść w najlepsze z możliwych miejsc w takiej sytuacji - do Ptasiego Azylu przy warszawskim Zoo.
To było już zadanie dla mnie. Ptak nakarmiony podrzemywał w kartonie, gdy wiozłem go do stolicy. Było już późno, więc noc miał u spędzić u mnie, w mojej wolierze (na co dzień bardziej znanej jako kabina prysznicowa). Kiedyś wystarczyła bielikowi, to i dla takiej sowy wystarczy.
W środku nocy poderwał mnie jakiś nieziemski głos - ni to syczenie, ni to sapanie, ni to jęk. Olaboga! Wzięło ją na pogawędki! I po co oglądałem wieczorem te horrory? Cóż, trzeba było płomykówkę odizolować akustycznie - czyli pozamykać drzwi. I na wszelki wypadek położyć obok łóżka czosnek...
Rano ostatni odcinek podróży - do Zoo. W Azylu mają niezły młyn. To niemalże szczyt sezonu - rzesze podlotów o niezbyt jeszcze rozległej wiedzy o życiu, wszechświecie i całej reszcie i marnych umiejętnościach lotniczych rozbija się masowo i dalej trafia na rekonwalescencję do Azylu. W tej chwili przebywa tam koło stu ptaków - zaczął się wysyp młodych jerzyków, imponowała kolekcja chyba z dziesięciu pustułek, oko cieszyły bataliony, wilgi, błotniak łąkowy, pszczołojad (potrzebny dla pszczołojadki samiec - gdyby ktoś słyszał że gdzieś jest leczony, to wiecie gdzie dzwonić)...
Agnieszka, szefowa Azylu, bo krótkim badaniu orzekła, że ptak jest raczej zdrowy, antybiotyki dostanie na wszelki wypadek i za kilka tygodni zostanie wypuszczony na wolność. Huraaaa!...

2010-08-18 - Płomykówka Lusia został podleczona i własnie uczy się w Kampinosie w dużej wolierze polowania a za kilka dni wychodzi na wolność! J


portret wazylu ujarka

O tym, jak skomplikowana logistycznie może być pomoc ptakom, świadczy opisana poniżej historia perkoza. Przeprowadzenie takiej akcji nie byłoby możliwe bez dobrej woli i zaangażowania wolontariuszy, którzy poświęcają swój wolny czas i pieniądze. PTOP jako organizacja pozarządowa dysponuje ograniczonymi środkami finansowymi, nie zatrudnia weterynarza ani nie ma warunków do przetrzymywania rannych, osłabionych czy osieroconych ptaków. Nasi pracownicy chętnie służą radą, niemniej fachową pomoc świadczą wyspecjalizowane ośrodki, do których trzeba samemu dowieźć ptaka.


Z WANNY DO BIAŁEJ


W piątek 29 stycznia 2010 r. otrzymalismy telefon od pana Michała Piaseckiego, który na podwórku w Kleszczelach znalazł perkoza dwuczubego. Gatunek ten tylko sporadycznie zimuje w regionie, a bez pomocy z dala od wody najprawdopodobniej szybko by zginął. Ptaka odebrał Krzysiek Jurczak, który przetrzymał go w Nurcu do przyjazdu Grześka Grygoruka i Tomka Tumiela. Chłopcy właśnie w niedzielę mieli odebrać od niego gotowe budki dla pójdziek. Ponieważ do Białegostku wrócili późno, ptaka trzeba było przenocować. Po nakarmieniu perkoz został wpuszczony do wanny z wodą. Od razu się ożywił. Najpierw pił wodę, a przez kolejne kilka godzin czyścił pióra. Noc spędził w wannie. Rano wypuściliśmy go do Białej przy oczyszczalni. Pod tymi linkami można obejrzeć filmy z uratowanym perkozem: 1, 2, 3.

DSCN7094 DSCN7109


Zmieniony: Środa, 18 Sierpień 2010 07:29
 
Witamy        PTOP        Aktualności        Galeria/Zasoby        Grupa dyskusyjna        Kontakt

----==== Polskie Towarzystwo Ochrony Ptaków - PTOP ====----

Sekretariat PTOP ul. Ciepła 17 15-471 Białystok tel./fax.: 085 664 22 55 sekretariat@ptop.org.pl
Biuro Regionalne w Olsztynie ul. Murzynowskiego 18, 10-684 Olsztyn, tel./fax.: 089 533 68 66 smenderski@ptop.org.pl
Portal wykonany przez www.2strefa.pl Copyright© - 2010
Real Time Web Analytics