10 lipca 2009 roku odwiedziliśmy Stawy Pietkowskie aby sprawdzić co dzieje się na platformach dla rybitw rzecznych. Oto co odkryliśmy...
Już przy wejściu na teren kompleksu stawów od jego południowo-zachodniej strony dostrzegliśmy 5 żerujących rybitw rzecznych. To nastroiło nas bardzo optymistycznie, zresztą jak się później okazało, całkiem słusznie. Wśród trzcin odnaleźliśmy drewnianą łódkę, wylaliśmy z niej wodę, o której myśleliśmy, że pochodzi z opadów i odbiliśmy od brzegu w kierunku pierwszej platformy. Łódka szybko zaczęła nabierać wody, więc w ruch poszła szufla, którą na szczęście mieliśmy na pokładzie. W końcu dotarliśmy do celu. Przeszłam platformę wzdłuż i wszerz uważnie patrząc pod nogi. Na piasku znalazłam tylko jedno gniazdko rybitwy rzecznej z trzema jajami. Po chwili zauważyłam coś jeszcze - pisklę sieweczki, które przywarło nieruchomo do podłoża niemal zlewając się z tłem. Wyglądało jak martwe. Gdy go dotknęłam, wyprostowało długie nogi i uciekło w kąt sztucznej wyspy. Po chwili zauważyłam drugie, równie dobrze zakamuflowane.
Wróciliśmy na brzeg, przedarliśmy się przez zarośniętą groblę i na brzegu sąsiedniego stawu odnaleźliśmy drugą łódkę. Ta na szczęście była cała. Udaliśmy się na drugą platformę, z której poderwało się około 20 rybitw i para sieweczek. Tutaj odnaleźliśmy 5 gniazd z jajami rybitw rzecznych, jedno z jajami sieweczki i jeszcze jedno, inne od pozostałych. Wśród krążących nad nami ptaków rozpoznaliśmy rybitwy białoczelne i wszystko stało się jasne (Eugeniusz Pugacewicz podaje, że jedyną próbę lęgu tych ptaków w Dolinie Górnej Narwi odnotowano w 2000 roku poniżej Kaniuk, kiedy to wypłoszono jednego osobnika z pustego jeszcze gniazda). Poza tym na platformie znajdowały się tylko 3 pisklęta rybitwy rzecznej, i 4-5 pustych dołków gniazdowych. Większość rybitw było więc dopiero na etapie wysiadywania i składania jaj. Najprawdopodobniej były to ptaki, które wcześniej utraciły lęgi.
Już teraz można powiedzieć, że pierwszy rok funkcjonowania platform dał jak do tej pory całkiem obiecujące efekty. Zobaczymy, co przyniesie kolejna kontrola...
22 kwietniaDla członków PTOP, pracowników Nadleśnictwa Rudka oraz ponad sześćdziesięciorga dzieci z dwóch białostockich podstawówek i SP w Poświętnem, ich nauczycielek i rodziców Dzień Ziemi był w tym roku niezwykle pracowity. Zebraliśmy się w Ośrodku Edukacji Leśnej "Cyraneczka", gdzie wspólnie budowaliśmy platformy pod gniazda dla rybitw czarnych. Pogoda dopisała, a praca poszła niezwykle sprawnie. Dzieciaki były pełne zapału, dorośli służyli pomocą. Udało się skonstruować ponad 40 platform, które następnie zwodowaliśmy na stawach. Na zakończenie leśnicy zaprosili wszystkich uczestników na ognisko z kiełbaskami. Teraz czekamy na rybitwy.